Autor: Mariusz
Kontakt: e-mail: allegro@horbit.pl

Jeśli znają Państwo jakieś ciekawe
grodziska lub interesujące miejsca
mają pytania lub uwagi
proszę o kontakt.
Kategorie: Wszystkie | Grodzisko
RSS
poniedziałek, 25 maja 2015

Nazwa/Najbliższa miejscowość: Runowo

Woj. Pomorskie

Powiat: Słupski

Jak dotrzeć:  Grodzisko położone jest niedaleko Runowa, na prawym brzegu rzeki Pogorzelica. Ja dotarłem tam z synem jadąc rowerem leśną drogą  z Mikorowa do Runowa. Nieopodal rzeczki, skręcając w lewo, leśnymi drogami dotarłem do grodziska.

Atrakcyjność grodziska: 5

Stan grodziska: Grodzisko położone jest na rozgległym cyplu, niedaleko prawego brzegu rzeki Pogorzelica. Obiekt posiada dobrze zachowany wał  dookolny, który od północnej imponuje kilkunastometrową wysokością. Grodzisko ma podłużny kształt  - długości około 220 metrów i około 50-70  metrów szerokości. Obiekt w Runowie jest grodziskiem dwuczłonowym, zachowały się postałości po trzech bramach grodziska. Niedaleko grodziska znajduje się kilka dobrze zachowanych kurhanów.

Grodzisko w Runowie na mapie z warstwą ukształtowania terenu. Proszę zwrócić uwagę, że na mapie widać również kurhany (lewy, dolny róg), oraz starą drogę (górny, prawy róg)


Badania Archeologiczne: Grodzisko w Runowie  funkcjonowało w okresie od IX wieku do połowy XII wieku. Wcześniej w tym miejscu w latach 1200-650 p.n.e. istniała osada ludności kultury łużyckiej. Wały grodziska miały prawdopodobnie konstrukcję rusztową.


Opis wycieczki:  Po długiej przerwie wracam wypraw na grodziska. Tym razem wyruszam z synem na jedno z najbardziej efektownych grodzisk województwa pomorskiego. Startujemy z bardzo ciekawego miejsca - dębu Wojsław we wsi Mikorowo. To jeden z najstarszych dębów w Polsce  - wg szacunków ma około 640 lat. Bardzo lubie stare dęby, zawsze pobudzają moją wyobraźnię... Przypominają minione czasy i epoki, przez które trwały. Ten dąb jest wyjątkowy, bo oprócz tego, że ma bardzo gruby pień to jednocześnie jest bardzo zdrowy, bez wyraźnych oznak choroby, próchnicy... Wojsław to naprawdę wyjątkowy okaz. Wokół dębu teren został uporządkowany, postawiono ławeczki, ludowe rzeźby,  można przeczytać legendę o Wojsławie.

Imponujący dąb Wojsław,

 Ruszamy rowerami w kierunku Runowa kierując się leśnymi duktami. Przed mostem na 
Pogorzelicy kilka dróg skręcają w lewo - którą wybrać ? Niestety większość tych dróg, szybko 'rozpływa' się w lesie. Wydaje się, że najszybszą drogą jest ścieżka biegnąca brzegiem rzeki. My wybraliśmy jedną z wcześniejszych dróg i trochę błądziliśmy, ale w końcu trafiliśmy na starą drogę. Droga bardzo głęboko wrzyna się w zbocza wzgórza, przypuszczam że ta droga jest tak stara jak grodzisko.  Stary duktem docieramy do miejsca, gdzie zaczyna się ścieżka edukacyjna 'Grodzisko Runowo'. Miejsce robi wrażenie odludnego, dlatego tym bardziej ciekawie wygląda ta ścieżka w środku leśnych ostępów. Na grodzisko prowadzi stara droga 
biegnąca skrajem cypla, mijamy  północny fragment wału i dalej droga prowadzi do jednej z bram grodziska. Położenie grodziska jest niezwykle malownicze - warto wybrać się tutaj wczesną wiosną lub jesienią. Wtedy drzewa nie mają liści, a my mamy szanse na rozległe i piękne widoki. Spacerując po terenie grodziska łatwo zauważyć podział na dwa człony. Dla mnie najciekawszym miejscem jest monumentalny, południowy odcinek wału.

Jedna z tablic ścieżki edukacyjnych 'Grodzisko Runowo'. Oby więcej takich inicjatyw!

 

 

Powyżej na zdjęciach wał północny grodziska.

 

Na zdjęciach jedna z bram grodziska,  syn dzielnie pokonuje stromizny.

 

Powyżej zdjęcia południowego, najwyższego wału grodziska.

 

 Kilkunastometrowa wysokości wał oddziela grodzisko od terenu, gdzie istniała osada przygrodowa. Jedziemy dalej rowerami, opuszczając teren grodziska i po kilkudziesięciu metrach, docieramy do  grupy trzech dobrze zachowanych kurhanów. Kogo tu pochowano ? Prawdopodobnie niegdysiejszych władców tego grodu.

Stare buki porastają 'kopuły' kurhanów

 

Żegnamy się z grodziskiem w Runowie i przebijamy się przez las  w kierunku Mikorowa. Na pewno wrócimy jeszcze w tą okolicę, tym bardziej że zostało tutaj niejedno grodzisko do zwiedzenia :-).

 

14:47, kajakowiec , Grodzisko
Link Dodaj komentarz »
sobota, 21 lutego 2015

Nazwa/Najbliższa miejscowość: Ornowo/Lesiak

Woj. Warmińsko-Mazurskie

Powiat: Ostróda

Jak dotrzeć:  Grodzisko położone jest blisko zachodniego brzegu jeziora Ornowskiego.  Grodzisko położone jest w pobliżu  drogi prowadzącej do Ornowa, przy niedużej rzeczce Morlińska Struga.

Atrakcyjność grodziska: 4

Stan grodziska: Grodzisko położone jest na stromym wzgórzu położonym nieopodal brzegów jeziora Ornowskiego. Grodzisko posiada bardzo dobrze zachowany wał dookolny, który od strony drogi na niewielkim odcinku się obsunął. Wysokość wałów  od strony zbocza sięga 4-5  metrów. Grodzisko ma kształt owalny o rozmiarach 50m na 40 m.

Powyżej grodzisko i otaczający teren przedstawione na mapie z warstwą ukształtowania terenu.


Badania Archeologiczne: Grodzisko w XIX wieku było opisywane przez wspominanego już na tym blogu porucznika Johann Michael Guise. W roku 1949 prowadzono badania powierzchniowe, w latach 1965-1966  prowadzone badania wykopaliskowe, a ostatnie badanie  wykopaliskowe przeprowadzono w latach 2011-2012. Obiekt określono jako jednofazowy, a funkcjonowanie grodziska określono od X do XI wieku.
Opis wycieczki:  Grodzisko w Ornowie to drugie z grodzisk, które odwiedziłem razem z synem na początku 2015 roku. Obiekt w Ornowie jest bardzo łatwo dostępny- znajduje się przy drodze z Ostródy do Ornowa. Startujemy z synem rowerami z Ostródy - kilka kilometrów jazdy, walki z porywistym wiatrem i trafiamy na grodzisko. Pozostałości dawnego grodu znajdują się na wysokim cyplu, położonym nad jeziorem Ornowskim. U podnóża grodziska  płynie nieduży strumyk - Morlińska Struga. Samo wzgórze grodziska jest bardzo strome, trochę czasu zajęła nam wspinaczka. Ta odrobina  wysiłku została nam jednak sowicie wynagrodzona - grodzisko posiada piękne, wysokie wały. Od strony nasady cypla wał jest wyraźnie wyższy i masywniejszy. Sam obiekt nie jest może jakiś ogromny, ale wały prezentują się naprawdę świetnie. Z wałów grodziska mamy piękny widok na jezioro Ornowskie.

Powyżej zdjęcia wałów grodziska.

 

Majdan grodziska.

W dolince poniżej grodu leniwie płynie Morlińska Struga

W oddali widać jezioro Ornowskie

U podnóża grodziska ...

Patrząc na układ terenu, wydaje się prawdopodobne istnienie osady podgrodowej na wypłaszczonym terenie znajdującym się na południe grodziska. Pogoda, jak zwykle ostatnio, nam sprzyjała - zima była bezśnieżna. Grodzisko świetnie się prezentowało, nie było krzewów i bujnej roślinności, nie ukrywało się pod śniegiem.  Obiekt w Ornowie to nieduże, ale bardzo urokliwe grodzisko - na pewno warto tutaj zajrzeć. Jest to jedno z wielu interesujących grodzisk znajdujących się w okolicy Ostródy.

środa, 14 stycznia 2015

Nazwa/Najbliższa miejscowość: Urowo/Karnity

Woj. Warmińsko-Mazurskie

Powiat: Ostróda

Jak dotrzeć:  Grodzisko położone jest nad brzegiem jeziora Kocioł, na  północ od pałacu w Karnitach. Ja dostałem się tam, idąc od strony pałacu leśną drogą.

Atrakcyjność grodziska: 4

Stan grodziska: Grodzisko położone jest na niewielkim wzgórzu. Zachował się bardzo wyraźny wał dookolny, wysoki od strony majdanu na około 1,5 metra. Od zewnętrznej strony wały wyglądają zdecydowanie bardziej okazale. W dwóch miejscach wał jest wyraźnie obniżony, prawdopodobnie tam były bramy  grodziska. Wały tworzą elipsę do rozmiarach 50 na 40 metrów.

Grodzisko przestawione na warstwie z hipsometrią. Wciśnięte między jezioro a podmokłe łąki.

 

Badania Archeologiczne: Grodzisko było badane w ramach programu "Katalog grodzisk Warmii i Mazur" w roku 2012. Grodzisko było szkicowane przez Johanna Michaela Guise -oficera, który na początku XIX poszukiwał grodzisk pruskich i je opisywał. Grodzisko z Urowa obecne jest na wielu starych mapach. Obiekt datowany na wczesne środniowiecze- kultura pruska.


Opis wycieczki:  Początek roku 2015  witam w okolicach Ostródy. Wcześniej dość gruntownie przejrzałem mapy pobliskich okolic. Rok temu też byłem w tych okolicach i wtedy odwiedziłem bardzo ciekawe grodzisko w Zajączkach. W tym roku wybrałem się na grodzisko w Urowie.  Grodzisko to znajduje się niedaleko pałacu w Karnitach i bardziej kojarzy mi się z tym pałacem niż wsią Urowo. Pałacyk w Karnitach jest niezwykle urokliwie położony - na wzgórzu nad brzegami jeziora Kocioł. Karnity na  pewno będą  znane wszystkim, którzy czytali książkę 'Pan Samochodzik i Złota Rękawica' (jedna z moich ulubionych z cyklu Pan Samochodzik). To tutaj porwano Dianę Denver, a Waldemar Batura knuł swoje intrygi :-). Zbigniew Nienacki opisał również ciekawą historię tego miejsca. Pierwotny dwór został zniszczony około 1635 roku, w czasie wojen polsko-szwedzkich. Zachowany  do naszych czasów pałac wzniesiono w 1856 roku przez ród Albedyll. Rok 1945 był dramatyczny dla wielu właścicieli pałaców w Prusach Wschodnich. Ostatni właściciel pałacu w Karnitach: Hans von Gunther zginął razem z żoną podczas ucieczki przed frontem 24 stycznia 1945. 

Powyżej pałac w Karnitach

 

Wycieczkę na grodzisko tradycyjnie odbyłem rowerem. Startuję niedaleko pałacu, docieram do brzegu jeziora i tutaj trafiam na leśną drogę biegnącą brzegiem jeziora. O tej porze roku droga okazała się bardzo błotnista, ale 'góral' dał radę. Po przejechaniu około 1 km docieram do grodziska.  Pozostałości dawnych fortyfikacji zajmują niewielki pagórek, znajdujący się tuż przy drodze. O tej porze roku grodzisko prezentuje się bardzo  efektownie. Wzgórze grodziska porastają  stare drzewa. Latem jest tam bardzo zielono i trudno w gęstwinie dostrzec pozostałości wałów. Późną jesienią i zimą, gdy nie ma już żadnych liści koronę wałów widać już z daleka.  Tereny, na których znajduje się grodzisko to południowe rubieże pruskich włości Geria. Grodzisko strzegło południowych granic Gerii, pilnując bagnistej doliny biegnącej między jeziorem Kocioł a Gil.

Grodzisko widziane od strony pobliskich bagien.

Wały i majda grodziska. W tle między drzewami 'prześwituje' jezioro Kocioł.

Pośród drzew porastających wały, najokazalej prezentuje się stary dąb. Wiatr szumi w  jego gałęziach, opowiada zapomniane historie tej ziemi - historii dawnych plemion pruskich i ich krwawych walk z Krzyżakami.