Autor: Mariusz
Kontakt: e-mail: allegro@horbit.pl

Jeśli znają Państwo jakieś ciekawe
grodziska lub interesujące miejsca
mają pytania lub uwagi
proszę o kontakt.
Kategorie: Wszystkie | Grodzisko
RSS
wtorek, 11 października 2016

Nazwa/Najbliższa miejscowość: Bogdany

Woj. Warmińsko-Mazurskie

Powiat: Braniewo

Jak dotrzeć: Z Fromborka kierujemy się do wsi Bogdany. Zaraz za mostkiem nad rzeką Baudą, należy skręcić w lewo w polną drogę. Po przejechaniu około 300 metrów  po lewej stronie drogi widać imponujący wał grodziska

Atrakcyjność grodziska: 5

Stan grodziska: Grodzisko położone jest w zakolu rzeki Baudy, na rozległym wzgórzu. Obiekt posiada dwie linie potężnych wałów kilkumetrowej wysokości. Od strony rzeki grodzisko nie posiada wałów. Rozmiary grodziska to około 170 na 150 metrów. Widać wyraźnie przerwę w wałach, gdzie prawdopodobnie znajdowała się brama dawnego grodu.


Grodzisko przedstawione na mapie z warstwami ukształtowaniem terenu

Badania Archeologiczne: Obiekt wielokrotnie badany archeologicznie w latach 1959, 1967-1970 oraz 2010-2012. Grodzisko dwufazowe - kultura pruska, kultura krzyżacka, użytkowane w okresie od IX do początków XIV wieku. Na terenie grodziska znaleziono również ceramikę ze znacznie starszego okresu, ale trudno określić charakter obiektu w okresie starszym niż IX wiek.


Plan grodziska pochodzący ze sprawozdania z badań archeologicznych z roku 1970 (dokument dostępny 'w sieci')

Opis wycieczki: Wracam do jednego z moich ulubionych regionów Polski - Wysoczyzna Elbląska. Podczas wycieczki rowerowej w okolicach Fromborka chcę z kolegami obejrzeć kilka interesujących miejsc, między innymi grodzisko Bogdany. Wysoczyzna Elbląska to prawdziwe zagłębie grodzisk, a obiekt w Bogdanach jest jednym z najciekawszych. Do pozostałości dawnych fortyfikacji docieramy rowerami, klucząc duktami leśnymi. Pierwsze co zwraca uwagę to potężne wały grodziska - nie ma szans, żeby przegapić tak monumentalne grodzisko. Grodzisko posiada podwójną linią wałów. Wały te są stosunkowo daleko oddalone od siebie, dzieląc grodzisko na dwa wyraźne człony. Od wschodniej strony gród posiadał dodatkową, trzecią linię wałów. Od strony północnej grodu broniła stroma skarpa opadająca  w kierunku rzeki Baudy. Grodzisko funkcjonowało od IX do XIV wieku. W początkowym okresie obiekt zapewne był siedzibą któregoś z wysokich rangą pruskich możnowładców. Być może w pierwszym okresie (IX-X wiek) gród miał bronić okoliczną ludność przed atakami wikingów. Po zwycięstwie Krzyżaków, gród został przekształcony w tzw zamek przejściowy (analogia do Starego Dzierzgonia ?). Na terenie grodziska znaleziono ślady po ceglanej wieży. Po okrzepnięciu państwa Krzyżackiego, zamek w tej lokalizacji okazał się zbędny i został opuszczony.

 

Zdjęcia wałów grodziska Bogdany

Z grodziskiem związane jest jeszcze jedno ciekawe miejsce - Teufelsberg. To cmentarzysko i miejsce kultu położone również nad rzeką Baudą, na wysokiej skarpie. Skarpa jest bardzo zarośnięta i zdecydowanie warto odwiedzić to miejsce późną jesienią. Kto czytał książkę 'Pan Samochodzik i zagadki Fromborka' ten na pewno skojarzy grodzisko Bogdany. To tutaj Pan Samochodzik szukał obozowiska archeologów a znalazł straszliwego Asa :-). Wycieczka na grodzisko Bogdany to obowiązek każdego fana serii książek o Panu Samochodziku. Podczas wycieczki odwiedziłem z kolegami jeszcze jedno tajemnicze miejsce - Górę Świerkową. Proszę spojrzeć poniżej na wygląd tego wzgórza na mapach z hipsometrią. Niestety miejsce to zostało mocno przekształcone podczas budowy nowożytnych umocnień i trudno w tej chwili dojść na ile profil pagórka został zmieniony podczas budowy bunkrów ?

Na środku mapy widać górę Świerkową - sztucznie splantowane wzgórze z linią wału. Powstaje pytanie czy wzgórze ukształtowali Niemcy budując tam pod koniec lat trzydziestych bunkry  czy może wykorzystali walory obronne dawnego grodziska ?

Podsumowując wycieczkę - jak zwykle - Wysoczyzna Elbląska nie zawodzi. Na pewno postaram się tu wrócić, np. po to by zobaczyć grodzisko o sympatycznej nazwie Góra Gigantów...

poniedziałek, 09 maja 2016

Nazwa/Najbliższa miejscowość: Durąg

Woj. Warmińsko-Mazurskie

Powiat: Ostródzki

Jak dotrzeć: Jadąc 'siódemką' z Ostródy w kierunku Warszawy, za miejscowością Grabin skręcamy w prawo kierując się drogą na Kraplin (droga nr 175). Zatrzymujemy samochód za mostem na rzeczce Grabiczek. Po lewej stronie drogi szukamy zwalonych drzew, które pozwolą nam pokonać strumień Dylewka. Następnie trzymając się brzegu rzeczki  idziemy 'w górę', wchodząc na kulminacje wzgórz docieramy do wałów grodziska

Atrakcyjność grodziska: 4

Stan grodziska:  Grodzisko położone jest na wysokich wzgórzach tworzących zbocza doliny rzeczki Dylewka. Grodzisko jest  trzy członowe. Do naszych czasów najlepiej zachowały się umocnienia członu najbardziej wysuniętego na południe. Jego rozmiary to 60 metrów na 22 metry. Obiekt posiada od strony wschodniej wysokie na 4-5 metrów wały oraz płytką fosę. Od strony południowej grodziska broni głęboka fosa. Od strony północnej znajdowały się dwa podgrodzia - dziś trudne do rozpoznania w terenie. Od strony wschodniej gród broniło blisko 60 metrowe urwisko. Obiekt jest niezwykle malowniczo położony.

Grodzisko na mapie hipsometrycznej

Badania Archeologiczne: Spotkałem się z dwoma datowaniami obiektu, wczesnośredniowieczne (kultura pruska) i późne średniowiecze (krzyżackie założenie obronne).Być może obiekt był dwufazowy ?

Opis wycieczki: Durąg to drugie grodzisko, które odwiedziłem z synem podczas zimowej wycieczki na Warmię. To co wyróżnia założenie w Durągu to niezwykle malownicze położenie, w widłach rzek Grabiczek i Dylewka. Dylewka w tym miejscu płynie niezwykle głębokim wąwozem, którego zbocza są wysokie na kilkadziesiąt metrów. Naszym głównym problemem na początku wycieczki była kwestia: jak 'przeskoczyć' rzeczkę Dylewka ? I tu uwaga  - drzewa, przez które można przedostać się na brzeg, na którym leży grodzisko znajdują się bardzo blisko mostu na Grabiczce. My tych drzew na początku nie zauważyliśmy, a idąc dalej wąwozem takich przewróconych drzew już nie ma. Próba przeskoczenia rzeczki może skończyć się kąpielą, co przy temperaturze -15 stopni na pewno nie należałoby do przyjemności. Spacer dnem wąwozu (tak jak my to zrobiliśmy) dostarczy mnóstwo ładnych widoków, rozmiary wąwozu są naprawdę imponujące. Gród od strony wąwozu był po prostu nie do zdobycia. Idąc dalej tym wąwozem trafiamy na ogromny kamień, którego obwód ma 13 metrów.

Wysoko w tle widok wzgórza grodziska widziana z dna wąwozu.

Jak widać na zdjęciu niezły 'kamyk' :-)

Ślady dawnego bruku ?

Nie potrafiliśmy przeskoczyć tej rzeczki i nieco zawiedzeni wracamy do auta. No cóż - nie pierwszy to raz będziemy musieli wrócić w to samo miejsce i  ponownie spróbować odnaleźć grodzisko. Syn chciał już wracać na kwaterkę, ja jednak wiedziony intuicją sprawdziłem jeszcze brzeg rzeczki w pobliżu mostu i oczywiście odkrywam wspomniane wcześniej drzewo tworzące naturalny most. Zostało nam bardzo mało czasu - słońce zaczęło już zachodzić - więc pędem kierujemy się w stronę grodziska.

Naturalny mostek...

Obiekt w Durągu, a raczej to co przetrwało do naszych czasów, nie  jest jakiś spektakularny. Niewielki, wąski majdan i fosa odcinająca grodzisko od reszty wzgórza. Cały urok tego grodziska polega jednak na niesamowitym położeniu - grodzisko leży na skraju  blisko 60 metrowej przepaści, a w dole wije się rzeczka Dylewka. Być może część majdanu i wałów obsunęły się do płynącej poniżej rzeki. Gród posiadał jeszcze dwa podgrodzia, ale ja nie zauważyłem po nich jakiś wyraźnych śladów w terenie. Być może dlatego, że na obejrzenie całego obiektu mieliśmy naprawdę mało czas.

 

Wały grodziska Durąg.

Majdan grodziska, z wyraźnym wgłębieniem interpretowanym jako miejsce po budynku.

Wzgórze grodziska góruje nad okolicą.

Zdjęcia grodziska i jego okolic

Głęboka fosa, chroniąca dawny gród.

Ślad po dawnej drodze prowadzącej na grodzisko

Gród w Durągu zapewne było założeniem krzyżackim (przynajmniej w ostatnim okresie funkcjonowania) i związany  był z rodem rycerzy Duringów. Ród ten przybył na pruskie ziemie na początku XIV wieku z Turyngii. Co ciekawe, jeden z rycerzy -Mikołaj During - po bitwie pod Grunwaldem przeszedł na polską stronę i zajął zamek w pobliskiej Ostródzie. Prawdopodobnie przystąpił do związku Jaszczurczego, który później wszedł w skład Związku Pruskiego. Związek Pruski bardzo mocno przyczynił się do wybuchu wojny trzynastoletniej i w konsekwencji ostatecznej klęski Krzyżaków. Dzięki tej historii grodzisko w Durągu przestaje być anonimowe...

23:20, kajakowiec , Grodzisko
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 17 kwietnia 2016

Nazwa/Najbliższa miejscowość: Grazymy

Woj. Warmińsko-Mazurskie

Powiat: Olsztyński

Jak dotrzeć:  Należy zjechać z drogi numer 16 (Ostróda-Olsztyn),kierując się na wioskę Grazymy. Przed wjazdem do wioski po prawej stronie mijamy grodzisko. Pagórek grodziska jest widoczny drogi, więc nie powinno być problemu z odnalezieniem śladów dawnych fortyfikacji.

Atrakcyjność grodziska: 4

Stan grodziska:  Grodzisko położone jest na wysokim pagórku nad jeziorem Bobrzynek. Niedaleko pagórka płynie strumyk, który stanowi naturalną fosę grodziska. Zbocza wzgórza są bardzo strome i zapewne zostały sztucznie przeprofilowane. Majdan grodziska otacza dookolny wał wysokości około 2-3 metrów (od strony majdanu). Na środku majdanu znajduje się wyraźne wypiętrzenie. Grodzisko ma średnicę około 40 metrów. 


Badania Archeologiczne: Grodzisko datowane jest na XI-XIII wiek. Kultura pruska.
Opis wycieczki: Grazymy odwiedziłem w pierwszych dniach stycznia 2016 roku podczas kilkudniowego, zimowego wypadu ze znajomymi w okolice Łukty. Zimowe wycieczki na Warmię stają się powoli naszą rodzinną tradycją. Bardzo lubię Warmińskie krajobrazy, trochę przypominające Kaszuby. Na grodzisko w Grazymach planowałem wybrać się z synem rowerem, ale trochę zaskoczyła nas pogoda. Ponieważ -15 stopni to raczej słaba temperatura na rower, więc tym razem zwiedzimy grodziska starając się podjechać jak najbliżej samochodem. Grodzisko w Grazymach znajduje się po prawej stronie drogi,przed samym wjazdem do wioski. Obiekt jest pięknie położony, na wysokim wzgórzu, które okala strumień wypływający z pobliskiego jeziora. Latem las, który porasta teren dawnego grodu musi dobrze maskować  wały dawnego grodu. Teraz zimą, gdy drzewa już dawno zrzuciły liście dokładnie widać pozostałości bardzo dobrze zachowanych wałów. Poniżej korony wałów widać również wyraźne ślady po suchej fosie.

Na zdjęciu  strome wzgórze grodziska, poniżej widać płynący strumień

Syn 'napiera' na wzgórze grodziska

Widok na skute lodem jezioro Bobrzynek

Pomimo setek lat, które upłyneły od czasu funkcjonowania grodu, pagórek zachował swój obronny charakter i nawet teraz sforsowanie stromych stoków wymaga  krótkiej wspinaczki. Można żałować, że las  w tym miejscu jest bardzo gęsty. Gdyby nie to, z wałów grodziska  roztaczałby sie piękny widok na jezioro Bobrzynek . Już po powrocie z wycieczki, podczas tworzenia tego wpisu, przeczytałem więcej na temat historii wsi Grazymy. Dowiedziałem się, że na przeciwko grodziska, po drugiej stronie drogi znajduje się ogromny kamień, z którym związane są dwie legendy. Jedna z nich mówi, że pod kamieniem znajduje się klucz do zamku/grodu, który zapadł się pod ziemię. Druga  wspomina o studni pełnej skarbów, którą przykrywa ten kamień. Po raz kolejny widać, że pamięć o dawnych grodach zachowała się w lokalnych opowieściach. Niestety przed wyjazdem zrobiłem słabe rozpoznanie miejsc, które ewentualnie chcę odwiedzić i nie wiedziałem o istnieniu tego kamienia.

 

 

Zdjęcia wałów i majdanu grodziska

 We wsi Grazymy, znajduje się również pięknie położony pałac. Zbudowano go na wysokim wzgórzu, na fundamentach starszej budowli. Historia tego miejsca sięga co najmniej czasów krzyżackich, kiedy to jednym z właścicieli wioski był rycerz Grasim.  Szczególnie interesujący wydaje się pobliski przypałacowy park i liczne aleje obsadzone starym drzewami, które rozchodzą się z Grazym w kierunku pobliskich wiosek. Niedaleko pałacu, na wzgórzu, które zostało przed wiekami sztucznie usypane (strażnica ? kurhan ?) znajduje się cmentarz rodziny von Steinów - dawnych właścicieli pałacu. Tereny Prus Wschodnich, to  według mnie niezwykle piękne tereny zarówno krajobrazowo jak i historycznie. Uwielbiam prosty,ceglany gotyk krzyżackich zamków i kościołów, piękno śródleśnych jezior, smutek zaniedbanych pałacy, ślady po gęstej niegdyś sieci lokalnych linii kolejowych, no i oczywiście liczne grodziska pruskie, które często były świadkiem krwawego podboju tych terenów przez Zakon Krzyżacki. Polecam, wybrać się do Grazym rowerem i zwiedzić wszystkie te miejsca korzystając z tego cudownego środka lokomocji jakim jest rower. Ja na pewno  postaram się jeszcze tutaj wrócić, właśnie na rowerze.

1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 32