Autor: Mariusz
Kontakt: e-mail: allegro@horbit.pl

Jeśli znają Państwo jakieś ciekawe
grodziska lub interesujące miejsca
mają pytania lub uwagi
proszę o kontakt.
Kategorie: Wszystkie | Grodzisko
RSS
niedziela, 17 kwietnia 2016

Nazwa/Najbliższa miejscowość: Grazymy

Woj. Warmińsko-Mazurskie

Powiat: Olsztyński

Jak dotrzeć:  Należy zjechać z drogi numer 16 (Ostróda-Olsztyn),kierując się na wioskę Grazymy. Przed wjazdem do wioski po prawej stronie mijamy grodzisko. Pagórek grodziska jest widoczny drogi, więc nie powinno być problemu z odnalezieniem śladów dawnych fortyfikacji.

Atrakcyjność grodziska: 4

Stan grodziska:  Grodzisko położone jest na wysokim pagórku nad jeziorem Bobrzynek. Niedaleko pagórka płynie strumyk, który stanowi naturalną fosę grodziska. Zbocza wzgórza są bardzo strome i zapewne zostały sztucznie przeprofilowane. Majdan grodziska otacza dookolny wał wysokości około 2-3 metrów (od strony majdanu). Na środku majdanu znajduje się wyraźne wypiętrzenie. Grodzisko ma średnicę około 40 metrów. 


Badania Archeologiczne: Grodzisko datowane jest na XI-XIII wiek. Kultura pruska.
Opis wycieczki: Grazymy odwiedziłem w pierwszych dniach stycznia 2016 roku podczas kilkudniowego, zimowego wypadu ze znajomymi w okolice Łukty. Zimowe wycieczki na Warmię stają się powoli naszą rodzinną tradycją. Bardzo lubię Warmińskie krajobrazy, trochę przypominające Kaszuby. Na grodzisko w Grazymach planowałem wybrać się z synem rowerem, ale trochę zaskoczyła nas pogoda. Ponieważ -15 stopni to raczej słaba temperatura na rower, więc tym razem zwiedzimy grodziska starając się podjechać jak najbliżej samochodem. Grodzisko w Grazymach znajduje się po prawej stronie drogi,przed samym wjazdem do wioski. Obiekt jest pięknie położony, na wysokim wzgórzu, które okala strumień wypływający z pobliskiego jeziora. Latem las, który porasta teren dawnego grodu musi dobrze maskować  wały dawnego grodu. Teraz zimą, gdy drzewa już dawno zrzuciły liście dokładnie widać pozostałości bardzo dobrze zachowanych wałów. Poniżej korony wałów widać również wyraźne ślady po suchej fosie.

Na zdjęciu  strome wzgórze grodziska, poniżej widać płynący strumień

Syn 'napiera' na wzgórze grodziska

Widok na skute lodem jezioro Bobrzynek

Pomimo setek lat, które upłyneły od czasu funkcjonowania grodu, pagórek zachował swój obronny charakter i nawet teraz sforsowanie stromych stoków wymaga  krótkiej wspinaczki. Można żałować, że las  w tym miejscu jest bardzo gęsty. Gdyby nie to, z wałów grodziska  roztaczałby sie piękny widok na jezioro Bobrzynek . Już po powrocie z wycieczki, podczas tworzenia tego wpisu, przeczytałem więcej na temat historii wsi Grazymy. Dowiedziałem się, że na przeciwko grodziska, po drugiej stronie drogi znajduje się ogromny kamień, z którym związane są dwie legendy. Jedna z nich mówi, że pod kamieniem znajduje się klucz do zamku/grodu, który zapadł się pod ziemię. Druga  wspomina o studni pełnej skarbów, którą przykrywa ten kamień. Po raz kolejny widać, że pamięć o dawnych grodach zachowała się w lokalnych opowieściach. Niestety przed wyjazdem zrobiłem słabe rozpoznanie miejsc, które ewentualnie chcę odwiedzić i nie wiedziałem o istnieniu tego kamienia.

 

 

Zdjęcia wałów i majdanu grodziska

 We wsi Grazymy, znajduje się również pięknie położony pałac. Zbudowano go na wysokim wzgórzu, na fundamentach starszej budowli. Historia tego miejsca sięga co najmniej czasów krzyżackich, kiedy to jednym z właścicieli wioski był rycerz Grasim.  Szczególnie interesujący wydaje się pobliski przypałacowy park i liczne aleje obsadzone starym drzewami, które rozchodzą się z Grazym w kierunku pobliskich wiosek. Niedaleko pałacu, na wzgórzu, które zostało przed wiekami sztucznie usypane (strażnica ? kurhan ?) znajduje się cmentarz rodziny von Steinów - dawnych właścicieli pałacu. Tereny Prus Wschodnich, to  według mnie niezwykle piękne tereny zarówno krajobrazowo jak i historycznie. Uwielbiam prosty,ceglany gotyk krzyżackich zamków i kościołów, piękno śródleśnych jezior, smutek zaniedbanych pałacy, ślady po gęstej niegdyś sieci lokalnych linii kolejowych, no i oczywiście liczne grodziska pruskie, które często były świadkiem krwawego podboju tych terenów przez Zakon Krzyżacki. Polecam, wybrać się do Grazym rowerem i zwiedzić wszystkie te miejsca korzystając z tego cudownego środka lokomocji jakim jest rower. Ja na pewno  postaram się jeszcze tutaj wrócić, właśnie na rowerze.