Autor: Mariusz
Kontakt: e-mail: allegro@horbit.pl

Jeśli znają Państwo jakieś ciekawe
grodziska lub interesujące miejsca
mają pytania lub uwagi
proszę o kontakt.
Kategorie: Wszystkie | Grodzisko
RSS
środa, 11 kwietnia 2012

Nazwa/Najbliższa miejscowość: Czapielski Młyn
Woj. Pomorskie
Powiat: Kartuzy
Jak dotrzeć: Grodzisko Czapielski Młyn położone jest na bagnistym półwyspie nad brzegiem jeziora Ostrzyckiego. Samochód parkujemy we wsi, następnie polnymi drogami kierujemy się w stornę półwyspu. Półwysep jest bardzo bagnisty, wycieczka na grodzisko jest  możliwa jedynie srogą zimą, gdy bagno jest skute lodem. Ewentualnie kajakiem, łódką od strony jeziora. Przeprawa przez bagna wiosną lub jesienią jedynie dla adeptów szkoły przetrwania :-)

Atrakcyjność grodzisk: 3+ (plus za bardzo ciekawą lokalizację)
Stan grodziska: Grodzisko jest dość dobrze zachowane. Średnica majdanu to około 20m. Zachowane wały mają niewielką wysokość od 0,5 do około 1 m. Całe grodzisko leży na cyplu który został prawdopodobnie usypany przez budowniczych grodziska. Mniej więcej w połowie cypla zbudowano wał i fosę, która prawdopodobnie dodatkowo chroniły grodzisko i osadę podgrodową (jeśli taka istniała).

Opis: Te grodzisko czekało na mnie dwa lata. Czekało na odpowiednią pogodę tzn 2 tygodnie ostrego mrozu, który odpowiednio zmrozi bagno. I tak właśnie trafiłem tam zimą 2012 razem z kolegą Michałem. Półwysep faktycznie okazał się bardzo bagnisty. Co chwilę mijaliśmy zamarznięte rowy z wodą. Dodatkowo wiosną latem ten teren jest bardzo gęsto porośnięty wszelaką roślinnością i przedzierania się przez półwysep w tym okresie jest nie lada wyczynem. Tymczasem po dwutygodniowym  mrozie teren wydaje się stosunkowo bezpieczny (nikogo nie namawiam jednak do takich wycieczek, wchodzenie na lód to zawsze ryzyko).  

Na zdjęciach powyżej zamarzniety półwysep w Czapielskim Młynie

Półwysep zakończony jest niewilelkim, ale stromym wzgórzem  (około 2 metry powyżej poziomu bagna) i to tutaj znajdują  pozostałości wałów grodziska. Wały są niewysokie około 1 metra wysokości. Koniec półwyspu posiada stosunkowo strome brzegi.  Z grodziska rozpościera się piękny widok na jezioro Ostrzyckie. Jest to na pewno jedno z najmniej dostępnych grodzisk jakie odwiedziłem. Takie niedostepne miejsca są dla mnie szczególnie kuszące. Niestety ten pólwysep jest dostępny przez średnio pewnie  dwa weekendy w roku, dlatego tak późno tam dotarłem.

Widok na zarośnięty majdan grodziska

Widoki na jezioro Ostrzyckie, kolega Michał ocenia grubość lodu

Widok na grodzisko od strony jeziora.

 Na tym zdjęciu śnieg bardzo dobrze maskuje całkiem spory wał przecinający grodzisko.

Same pozostałości grodziska nie są może specjalnie efektowne ( choć wyraźne), niemniej dzikośc tego miejsca powoduje, że jest to jedno z ciekawszych grodzisk na Kaszubach. Na jednym z forów przeczytałem, że prawdopodobnie cały półwysep został sztucznie usypany. Być może istniała malutka wysepka, do której doprowadzono szeroką groblę która utworzyla ten nieduży półwysep. Czego się nie robi, żeby osiągnąć choć odrobinę bezpieczeństwa.



Piękne są te nasze kaszuby zimą !



 Tego dnia, odwiedziliśmy jeszcze opisane już na tym blogu grodzisko w Borzestowie. To był bardzo udany, męski wypad :-)

 

 

poniedziałek, 02 kwietnia 2012

Po dłuższej przerwie wracam do opisów najnowszych wypadów na grodziska. Mamy wiosnę więc chcę zdecydowanie przyśpieszyć:).

Nazwa/Najbliższa miejscowość: Wejherowo (Zamkowa góra)
Woj. Pomorskie
Powiat: Wejherowski
Jak dotrzeć: Grodzisko położone jest niedaleko drogi nr 218, jest tam nawet parking na jeden samochód :-). Należy zatrzymać się przy tablicy infromacyjnej rezerwat Gałęźna Góra oraz pomnika Bolduana. Kierujemy się leśną drogą w kierunku pomnika Bolduana, po prawej stronie mamy bardzo strome wzgórze, którego szczyt zajmuje potężne grodzisko
Atrakcyjność grodzisk: 5
Stan grodziska: Grodzisko jest bardzo dobrze zachowane. Jest to jedno z większych grodzisk na Pomorzu. Wały mają wysokość około 3-6 metrów. Otaczają grodzisko z trzech stron, od strony drogi grodzisko nie posiada wyraźnego wału i kończy się bardzo stromym zboczem. Być może wał osunął się w dół lub budowniczowie grodziska stwierdzili, że wzgórze z tej strony jest na tyle strome że nie ma sensu dodatkowo budować wału. Niestety nie zapamiętałem dokładnie ile grodzisko ma metrów w przybliżeniu linia wałów wpisuje się w obły kwadrat 100X100 metrów (być może większy). Od stony północnej znajduje się wjazd na grodzisko. Wyraźnie widać slady starożytnej drogi, która prowadzi na grodzisko. Kilkadziesiąt metrów od grodziska (przy drodze prowadzącej na grodzisku) na pagórku prawdopodobnie znajdowałą się strażnica, pagórek ma nienaturanylny kształt. Jedno z w większych i lepiej zachowanych grodzisk na Pomorzu.

Opis: Na grodzisku wybrałem się późną jesienią, dzień krótki a więc trzeba się śpieszyć. Postawiłem sobie ambitne zadanie i na ten wypad wziąłem nie tylko syna, który jest już dobrze zaprawiony w bojach i żadne grodzisku mu nie straszne ale również córkę. Starannie wybrałem miejscówkę, grodzisko w Wejherowie zlokalizowane jest blisko drogi i niezbyt daleko od Gdańska. Przy grodzisku, które znajduje się w rezerwacie Gałęźna Góra, znaduje się parking dokładnie na jeden samochód :).
Niestety po wyjściu z samochodu córka odmówiła współpracy i grodzisko przyszło mi zdobywać z małym cieżarem 'na baranach'.

 



Na zdjęciach powyżej podejście na wały Gałęźnej Góry

Tego dnia wyraźnie nie była nastawiona na spacerki. Całe szczęście syn spisywał się znakomicie, nie marudził nie stękał tylko szedł 'w górę'. Grodziska nie sposób nie znaleźć - idąc leśną drogą w kierunku pomnika Bolduana po prawej stronie mamy Gałęźną
Górę, której szczyt wieńczą wały grodziska. Wysokość i masywność wałów robią na mnie spore wrażenie od razu widzę, że to jest jedno z większych grodzisk, jakie zwiedziłem. Szczerze mówiąc, aż dziwne że jest tak słabo oznakowane i rozreklamowane. Grodzisko leży w bardzo malowniczym terenie, wysokie pagórki porosnięte lasem to świetne miejsce na niedzielne spacery. Miejsce o dużych walorach krajobrazowych. Powolutku z córką na plecach wchodzę na masywne kilkumetrowej wysokośći wały.

Zdjęcia powyżej pokazują scenki na wałach grodziska.

Wzgórze góruje nad najbliższą okolicą, z wałów mamy piękny widok na las poniżej. Obchodząc wał docieramy do bramy grodziska. Niesamowite jak dobrze zachowała się droga wjazdowa na grodzisko, ciągnie się dalego w las, prawdopodobnie idąć tą drogą dotrzemy do Kalwarii Wejherowskiej.
Po przejściu kilkudziesięciu metrów tą drogą na sąsiednim pagórku pagórku prawdopodobnie znajdowała się strażnica, dodatkowo zabezpieczająca grodzisko. Rozochoceni ciekawym terenem postanawiamy zdobyć sąsiednie wzgórze. Niestety nie doceniłem małego potoczku i but syna zostaje w bagienku :).Całe szczęście udaje się go uratować ( but) i możemy wspiąc się na kolejne wzgórze. 

Zdjęcia  powyże zostały zrobione podczas spaceru po wałach grodu.


Na szczycie wzgórza znajdują się duża ilośc porozrzucacnych kamieni, które od razu kojarzą mi się z kurhanami (ale to tylko takie gdybanie). Zmęczeni wracamy do samochodu, dzieci okazały sie całkiem dzielne ! Zdecydowanie polecam to grodzisko - jedno z bardziej efektownych na Pomorzu/Kaszubach. Już po powrocie z wycieczki, doczytałem o istniejących w pobliżu grodziska kurhanach ( a więc może moje skojarzenie z kamieniami na wzgórzu może być słuszne). Trzeba będzie jeszcze raz tu wrócić,być może z większą ekipą i poszukać tych kurhanów, ale to już na wiosnę/lato 2012.





Widok na wały od strony starej drogi prowadzącej na grodzisko.



 

Tajmnicze kamienie znajdujące sie na jednym z sąsiednich wzgórz, podobno w okolicy grodziska możn znaleźć kurhany.